BUNKIERBANDA

Zajrzyj koniecznie na naszą stronę: www.bunkierbanda.pl
Dzisiaj jest śr paź 17, 2018 11:18 pm


Strefa czasowa UTC [letni]




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
Post: wt gru 27, 2011 9:53 am 
Offline
Użytkownik
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr cze 29, 2011 8:12 pm
Posty: 31
Gadu Gadu: 0
5 maja 1939 roku, przemawiając w parlamencie, minister spraw zagranicznych Józef Beck powiedział słynne słowa: "My w Polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę. Jest tylko jedna rzecz w życiu ludzi, narodów i państw, która jest bezcenna. Tą rzeczą jest honor".

Na reakcję polskich obywateli nie trzeba było długo czekać. W krakowskim "Ilustrowanym Kuryerze Codziennym" pokazał się list trzech młodych Polaków - Władysława Bożyczko i braci Leona i Edwarda Lutostańskich - wzywających do gotowości poświęcenia swego życia w obronie ojczyzny, służąc w szeregach... żywych torped, samolotowych bomb lub min lądowych. Apel spotkał się z dużym oddźwiękiem i poparciem obywateli, którzy lawinowo zaczęli zgłaszać się do nowych formacji, mimo że... takich w ogóle nie było! List, który publikowała prasa, był tak dużym zaskoczeniem dla wojskowych, że początkowo nie wiedziano, co w ogóle z tym zrobić. Polska Marynarka Wojenna, która w okresie międzywojennym nie była w stanie wyprodukować w kraju ani jednej rodzimej torpedy morskiej (opierała się wyłącznie na zakupach zagranicznych), nie miała odpowiedniego sprzętu, który mógłby zostać użyty w tego typu misjach. W Kierownictwie floty zdawano sobie jednak doskonale sprawę, że tak dużego entuzjazmu i potencjału społecznego nie wolno zaprzepaścić. Dlatego każdy ochotnik otrzymał od szefa Broni Podwodnej PMW komandora porucznika Eugeniusza Pławskiego imienny, oficjalny list z podziękowaniem za okazaną patriotyczną postawę i prośbą, aby czekać na wezwanie do stawienia się w jednostce wojskowej. Według nieoficjalnych informacji do września 1939 roku swój akces do "żywych torped" zgłosiło przeszło półtora tysiąca ochotników! A zgłaszali się niemal wszyscy - młodzi i starzy, wykształceni i nie, mężczyźni i kobiety. Z kandydatami, jak widać, nie było problemów, gorzej ze sprzętem, którym marynarka nie dysponowała! Tu też spotykamy się ze sprzecznymi relacjami. Pomijając już sam wygląd owej broni, który w zależności od relacji albo był powiększoną torpedą ze stanowiskiem dla operatora, albo łódką z podwieszoną torpedą, aż po miniaturową łódź podwodną wyposażoną w wyrzutnie torped i nie będącą niczym innym jak pomniejszoną wersją pełnomorskich okrętów podwodnych, pojawiał się problem samego wyszkolenia. Niektórzy z ochotników wspominają, że oprócz listu z floty otrzymali również zaproszenie do Gdyni celem dalszego, bardziej już zaawansowanego szkolenia. Taka grupa mogła liczyć ok. 80 osób. I tu, niestety, kończą się oparte na faktach przekazy, gdyż w archiwach i materiałach źródłowych ze świecą można szukać informacji na ten temat. Według wspomnień uczestników, podczas szkoleń, prowadzonych o dziwo przez oficerów wojsk lądowych (choć niektórzy wspominają o oficerach marynarki) oprócz zagadnień typowo patriotycznych pokazywano im filmy, plany i modele nowej broni. Niestety, ilu uczestników tego szkolenia, tyle jest opisów ich kształtu i formy. Niekiedy możemy natrafić nawet na nazwisko inżyniera Aleksandra Potyrały, świetnego polskiego konstruktora okrętowego, późniejszego profesora Politechniki Gdańskiej oraz kierownika Katedry Konstrukcji Okrętów na tej uczelni, który miał nawet zaprojektować pierwszą tego typu broń. Jednak żadnych oficjalnych dokumentów, potwierdzających taką konstrukcję, nie ma. Kolejnym aspektem było samo wykorzystanie ochotników - marynarka chciała bardziej wykorzystać ich w działaniach dywersyjnych. W Sztabie Generalnym miała nawet powstać specjalna komórka zajmująca się tego typu działaniami. Życie jednak szybko zweryfikowało te plany i już podczas wojny niektórych z ochotników wcielono do... oddziału Pułku Strzelców Podhalańskich (sic!), który miał podejmować szereg działań dywersyjnych (po klęsce wrześniowej członkowie tego oddziału zasilili szeregi AK), innych wcielono do Armii Pomorze, gdzie mieli prowadzić działania w rejonach morskich i rzecznych, a jeszcze inni różnymi ścieżkami po dotarciu do stolicy brali udział w jej obronie. Niezaprzeczalnym faktem jest, że Niemcy doskonale orientowali się w polskich planach i obawiali się ich. Dlatego też ograniczyli do minimum ruchy swych większych jednostek po wodach Zatoki Gdańskiej. Tuż po zakończeniu działań wojennych, Gestapo intensywnie szukało i wyłapywało wszystkich ochotników-kandydatów do żywych torped. Pomimo powszechnego dostępu do wszelkiego rodzaju archiwów, nie jesteśmy dziś w stanie jednoznacznie określić, jak bardzo i czy w ogóle zaawansowane były badania nad polskimi "żywymi torpedami". Czasem spotkać można opinię, że cała ta akcja miała mieć charakter jedynie propagandowy, którego celem było wzmożenie czujności u przeciwnika. Pewne jest jednak, że nad tą niezwykłą formacją, czy istniała, czy nie, zawsze będzie roztaczała się pewna aura tajemniczości.

Źródło: artykuł Pana Michała Lipko ze strony:trojmiasto.pl


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.


Ostatnio zmieniony pt lip 13, 2012 2:31 pm przez Fotograf, łącznie zmieniany 1 raz
Zmiana link -> artykuł


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: śr gru 28, 2011 11:18 am 
Offline
Moderator
Awatar użytkownika

Rejestracja: wt kwie 13, 2010 2:35 pm
Posty: 1128
Lokalizacja: Wałcz - Deutsch Krone
Gadu Gadu: 9373658
O tego to nie wiedziałem.....

_________________
Obrazek Deutsch Krone Team X-Treme MOJA GALERIA PICASA


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 13, 2012 2:48 pm 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 07, 2011 5:28 pm
Posty: 1709
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 0
To może ja w tej materii wtrącę swoje trzy grosze :hihi:

ostatnio czytałem dwie książki poświęcone tematyce "żywych torped" pierwsza z nich to książka: Waldemara Benedyczaka "Samotni wojownicy"

Załącznik:
11.jpeg


W pierwszym rozdziale tej książki podane są chyba wszystkie wcześniejsze publikacje poświęcone tematyce torped kierowanych przez ludzi i to nie tylko pozycje polskie, których jest niewiele, ale również książki obcojęzyczne. Autor przeprowadził dogłębne śledztwo w sprawie polskich konstrukcji m.i.n. komunikując się z żyjącymi ówczesnymi ochotnikami i opisał wszystkie swoje ustalenia oddzielając fakty od propagandy.

Drugą książką poświęconą ogólnie konstrukcjom tego typu torped jest chyba już znany wam wszystkim tygrys a konkretnie: Stanisław Biskupski "Ludzie-torpedy"

Załącznik:
1.jpeg


Obie pozycje POLECAM


Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

_________________
Obrazek
Chcesz zobaczyć moją galerię, kliknij na userbar. Nowsze zdjęcia: http://www.detalelodzi.cba.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 13, 2012 8:39 pm 
Offline
Swój
Awatar użytkownika

Rejestracja: śr mar 02, 2011 5:11 pm
Posty: 505
Gadu Gadu: 0
Powiem wam, że jestem pełen podziwu dla tych ludzi. Oni, patrząc po zdjęciach (mimo lichej jakości) wiedzieli, czym jest brak własnej ojczyzny i czym jest jej istota. Kiedy Polska wróciła na mapę Europy, stanęli w pierwszej linii obrońców przed jej ponownym zatarciem. Mniejsza o to, jak ich wykorzystano. Istotne jest, że w ogóle stawili czoła zadaniu i zareagowali. oto ludzie, którym warto stawiać pomniki. Dla takich ludzi. A nie np. dla buców ginących w zwykłym wypadku lotniczym...

_________________
Herbu Detektor


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pt lip 13, 2012 9:24 pm 
Offline
Swój
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn maja 21, 2012 8:46 am
Posty: 214
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 4284212
Xanadu pisze:
A nie np. dla buców ginących w zwykłym wypadku lotniczym...


Co to za herezje? :evil: To był ZAMACH! Nie wiedziałeś? :hihi:

_________________
JESTEM GORSZEGO SORTU...

Taki z Jarka Piłsudski jak z jego kota kasztanka :)


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Post: pn cze 30, 2014 5:54 pm 
Offline
Administrator
Awatar użytkownika

Rejestracja: pn lut 07, 2011 5:28 pm
Posty: 1709
Lokalizacja: Łódź
Gadu Gadu: 0
Kolejny link do ciekawego artykułu

_________________
Obrazek
Chcesz zobaczyć moją galerię, kliknij na userbar. Nowsze zdjęcia: http://www.detalelodzi.cba.pl/


Na górę
 Wyświetl profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 6 ] 

Strefa czasowa UTC [letni]


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Przejdź do:  
cron
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group